 Jazda samochodem zimą wymaga większej uwagi, ostrożności oraz zadbania o stan techniczny pojazdu. Oto kilka rad jak jeździć, aby bezpiecznie dotrzeć do celu.
Zrób przegląd hamulców – nierówna praca z lewej i prawej strony nawet przy niewielkiej prędkości spowoduje poślizg i obracanie się samochodu na prostej drodze.
Używaj zimowych opon – droga hamowania na śliskiej jezdni może być nawet o połowę krótsza. Regularnie sprawdzaj ciśnienie w oponach – 2 atmosfery w temperaturze 20 st. C to 1,7 atmosfery w temperaturze -5 st. C. Zbyt niskie ciśnienie spowoduje słabszą przyczepność i zwiększy ryzyko poślizgu. Jeśli masz zwykłe koło zapasowe (a nie jego "dojazdowy" substytut), upewnij się, czy jest w dobrym stanie.
Delikatnie odklej przymarznięte wycieraczki – jeśli mocno przymarzły włączone mogą uszkodzić napęd. Usuń lód z szyby, bo wystrzępi pióra wycieraczek. Na noc ustaw wycieraczki pionowo, żeby nie przymarzły do szyby.
Dokładnie odśnieżaj samochód, szczególnie szyby i reflektory. Skutkiem ubocznym oblodzonej i zaśnieżonej szyby są kłopoty z odparowaniem wewnętrznej powierzchni. Mandat za nieodśnieżone tablice i reflektory wynosi 100 zł a za śniegową czapę na dachu nawet 500 (odpadające z dachu kawałki śniegu i lodu zagrażają innym kierowcom i pieszym).
Daj sobie więcej czasu na dojazd. W zimowych warunkach ludzie jeżdżą wolniej, a korki są większe niż zazwyczaj. Jeśli zaczniesz się spieszyć, stracisz zdrowy rozsądek i zwiększysz ryzyko wypadku.
Bardzo ważna jest umiejętność oceny nawierzchni – mówi Krzysztof Hołowczyc w jednym z wielu filmików o prowadzeniu zimą. Czarna jezdnia może mieć normalną przyczepność albo być jak ślizgawka przez niewidoczną warstewkę lodu. Na wszelki wypadek zachowaj większe odstępy.
Ruszaj powoli, delikatnie dodając gazu, żeby uniknąć ślizgania kół.
Hamuj wcześniej niż zwykle. Woda na jezdni i tzw. czarny lód mogą stwarzać pozory bezpieczeństwa, choć w rzeczywistości jest bardzo ślisko. Lepiej hamować powoli zwiększając nacisk na pedał, niż wciskać go gwałtownie. Jeśli nie masz ABS wciskaj pedał hamulca pulsacyjnie (wciskaj i puszczaj), ale jeśli masz ABS nie puszczaj hamulca do końca hamowania.
Wychodzimy z zakrętu z trochę większą prędkością niż weszliśmy – ta ogólna zasada ma szczególne zastosowanie zimą – samochód nie wpadnie w poślizg, będzie się lepiej trzymał drogi. Taką umiejętność warto ćwiczyć w bezpiecznych warunkach: na pustych drogach, placach manewrowych itp.
Daj sobie więcej czasu i miejsca na wyprzedzanie. Pamiętaj, że na śliskiej drodze auto nie tylko gorzej hamuje, ale też gorzej przyśpiesza. Inny kierowca może gorzej prowadzić, nie mieć w samochodzie systemów bezpieczeństwa czynnego (ABS, ESP, kontrola trakcji…), może jeździć brawurowo i nieodpowiedzialnie. Trzeba dać sobie szansę reakcji na JEGO błędy, poślizgi i inne nieprzewidziane zdarzenia.
(źródło: moto.onet.pl)
|