| Wpadka Volvo podczas pokazu |
| czwartek, 13 maja 2010 08:00 |
|
Testowane Volvo S60 zostało wyposażone w nowy system ostrzegania przed kolizją i automatycznego hamowania. Podczas pokazu dla dziennikarzy coś jednak poszło nie tak jak powinno i samochód zamiast zatrzymać się przed stojącą ciężarówką, wjechał w nią z pełną prędkością, nie hamując przed uderzeniem. W samochodzie nie było kierowcy, więc nikt nie ucierpiał w zdarzeniu. Volvo S60 zostało zdalnie uruchomione i rozpędzone do prędkości 35 km/h. Przy wcześniej przeprowadzanej próbie wszystko poszło dobrze i samochód awaryjnie zatrzymał się w bezpiecznej odległości od przeszkody. W nieudanej próbie, jak tłumaczył przedstawiciel firmy, zawinili pracownicy przygotowujący auto do testu, ponieważ akumulator był niesprawny. Dodał także, że gdyby na fotelu siedział kierowca, w porę zorientowałby się, że system nie został aktywowany i zdążyłby zareagować.
(źródło: onet.pl) |

Dużą wpadkę zaliczyło Volvo podczas pokazu prezentującego system bezpieczeństwa zamontowany w nowym S60, mający zapobiegać najechaniu na przeszkody znajdujące się na drodze.