
Fotoradary rosną przy drogach jak grzyby po deszczu. Niebawem urządzenia mogą przestać spełniać swoją rolę. Wszystko za sprawą specjalnej farby...
Izraelska firma NanoFlight opracowała lakier, który znacząco zmniejsza szansę na wykrycie obiektu przez radar – poinformował serwis motorcycle.org.
Farba wykonana w nanotechnologii nie gwarantuje całkowitej niewidzialności dla radarów. Działa jednak na tyle dobrze, by uczynić klasyczne radary praktycznie bezużytecznymi. Skład lakieru powoduje pochłanianie promieniowania emitowanego przez radary oraz oddawanie go do otoczenia w formie ciepła.
O możliwości cywilnego zastosowania farby informują sami przedstawiciele firmy NanoFlight. Przekonują, że lakier będzie skutecznie chronił m.in. przed promieniowaniem elektromagnetycznym ze stacji transformatorów.
Piraci nie powinni jednak cieszyć się na zapas. Nawet tak zaawansowane rozwiązanie nie zda egzaminu w konfrontacji z laserowymi miernikami prędkości oraz wideorejestratorami.