|
Internauta opublikował w internecie film, na którym uwiecznił policjanta jadącego służbowym motocyklem autostradą A4 z prędkością bliską 200 kilometrów na godzinę, bez używania sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Z filmu nie wynika także, aby funkcjonariusz podejmował w tym czasie jakąkolwiek interwencję. Policja ustala, kto kierował motocyklem i czy złamał przepisy.
O sprawie, jeden z internautów poinformował portal tvn24.pl. Autor filmu podróżował za motocyklem kilka minut, nagrywając jego jazdę. Licznik sportowego samochodu, którym jechał wskazuje prawie 200 kilometrów na godzinę.
Nagraniem zajęła się już Komenda Wojewódzka Policji w Opolu. Opolski komendant powołał do zbadania sprawy specjalny zespół.
- Badamy przebieg tego zdarzenia, sprawdzamy przebieg służby poszczególnych policjantów i rozmowy z dyspozytorem - mówi nadkom. Maciej Milewski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Gdy okaże się, że policjant gnał po autostradzie, nie wykonując czynności służbowych, czekają go konsekwencje dyscyplinarne - dodaje rzecznik policji.
Wszystko wskazuje na to, że film nagrano w drugim tygodniu lipca, kiedy przez Opolszczyznę (autostradą A4) przejeżdżał wyścig Rage Race w którym biorą udział sportowe i luksusowe samochody. Więcej szczegółów w tej sprawie poznamy najprawdopodobniej jutro.
Nagranie video, można zobaczyć w portalu TVN24.pl
|