|
wtorek, 24 sierpnia 2010 09:00 |
|
Wrangler to jedna z bardziej konserwatywnych konstrukcji na rynku. Podstawowe założenia tego pojazdu nie zmieniły się od lat i nie powinny się zmienić w przyszłości. Jeep doskonale to rozumie, dlatego każdy kolejny facelifting jest jedynie delikatną ewolucją dobrze znanego stylu.
Z zewnątrz praktycznie nic się nie zmieniło. Jeep wspomina jedynie o większych tylnych oknach które mają pomóc w parkowaniu i manewrach w terenie. Dodatkowo odmiana Sahara otrzymała nadwozie hard-top, dla osób które widzą w Jeepie nie tylko kompana na bezdroża, ale również samochód reprezentacyjny. Pozostałe wersje otrzymały odświeżoną paletę kolorów.
Więcej zmian wprowadzono w środku. Cała koncepcja wydaje się teraz o wiele bardziej dojrzała i elegancka, nadal jednak prosta i funkcjonalna. We wnętrzu pojawiło się kilka nowych schowków i wielofunkcyjna kierownica, która pozwala kierowcy na sterowanie multimediami bez odrywania rąk. Całość uzupełniają przebudowane podłokietniki, posegregowana konsola centralna i podgrzewane lusterka. We wnętrzu pojawiło się też nowe złącze USB i Bluetooth. Cała kabina została też lepiej wygłuszona, co zapewne ucieszy nabywców hard-topa. Nowe Wranglery już weszły do produkcji, tak więc niebawem pojawią się w salonach.
Źródło: Moto Target |
|
poniedziałek, 23 sierpnia 2010 15:22 |
 Umacniająca się na rynku polskim pozycja marki Hyundai znajduje swoje odzwierciedlenie w zmianach, jakie przechodzi aktualnie sieć salonów producenta.
Nowe standardy obsługi posprzedażowej, jednolity i nowoczesny wystrój we wszystkich salonach oraz dbałość o satysfakcję klienta to kolejny krok w drodze do osiągnięcia pozycji najlepszej marki azjatyckiej.
Firma uruchomiła w tym roku kolejne salony sprzedaży w Siedlcach (Hyundai Darimex), w Warszawie (A-Z Auto) oraz w Radomiu (ITS Michalczewski).
Jednocześnie w miejsce mało efektywnych punktów dealerskich wchodzą nowi, silni gracze, jak na przykład nowy salon Korea Motors w Krakowie, otwarty przy współpracy z Polską Grupą Dealerów.
Aktualnie sieć salonów marki Hyundai składa się z 69 punktów, a do końca roku powstanie jeszcze kolejnych 6. Sieć dealerska, zarówno w aspekcie ilościowym jak i jakościowym stanowi kluczowy element strategii rozwoju marki Hyundai w Polsce.
Dzięki gruntownej modernizacji, która objęła już większość punktów sprzedaży, wszystkie salony Hyundai w Polsce spełniać będą nowe standardy do końca 2011 roku. |
|
poniedziałek, 23 sierpnia 2010 07:23 |
|
W Żarach, w woj. lubuskim, policyjna skoda octavia wyprzedzała policyjnego forda transita. Oba pojazdy otarły się o siebie. Skoda wylądowała w przydrożnym rowie. Trzech policjantów trafiło do szpitala.
Wyglądało to tak. W porannych godzinach w Żarach (blisko Zielonej Góry), przed tamtejszym skrzyżowaniem z obwodnicą, niespodziewanie spotkały się dwie jednostki miejscowej policji. Z nieustalonych jeszcze przyczyn, kierowca policyjnej skody, należącej do „drogówki”,rozpoczął manewr wyprzedzania policyjnego forda transita. Bokiem zahaczył o mijany samochód, utracił panowanie nad kierownicą, zjechał na lewy pas drogi i uderzył w drzewo, lądując w przydrożnym rowie.
W wyniku kolizji, trzej policjantów (dwaj z „drogówki” i jeden z forda), trafiło do szpitala. Jeden z policjantów ma obrażenia głowy, kolejny obrażenia kręgosłupa, zaś ostatni - ogólne potłuczenia. Jak poinformowano Wiadomości24pl, poszkodowani aktualnie przechodzą szczegółowe badania. Przede wszystkim ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. - Na razie badamy sprawę. Nie znamy dotąd przyczyn tego zdarzenia - powiedział Tomasz Rabenda, komendant powiatowy w Żarach. |
|
piątek, 20 sierpnia 2010 11:06 |
|

Rzecz w tym, że w Polsce od samochodów ciężarowych nie trzeba płacić podatku akcyzowego. Jeżeli więc uda się zarejestrować sprowadzoną limuzynę jako ciężarówkę, można zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Gazeta podaje przykłady, że na "ciężarowym" Porsche można zaoszczędzić blisko 100 tys. zł., na Audi A8 - ponad 70 tys. zł, a na VW Passacie blisko 30 tys. zł. Formalności "przerobienia" limuzyny na auto ciężarowe załatwia się w ciągu trzech godzin w autoryzowanej stacji diagnostycznej.
//
Tylko, że w Polsce przepisy podatkowe wymagają, by ciężarówka nie miała np. tylnych siedzeń czy pasów bezpieczeństwa. Urzędy skarbowe mają pięć lat na sprawdzenie, czy sprowadzone auto jest rzeczywiście tak, jak deklaruje właściciel, ciężarówką. Jeżeli nie, zapłaci on nie tylko akcyzę, ale i karę - ostrzega gazeta.
(moto.wp.pl) |
|
piątek, 20 sierpnia 2010 09:40 |
|

Arash Car to firma, które nie jest zbyt znana, jednak to nie przeszkadza jej w tworzeniu rasowych samochodów, których osiągi są w stanie znaleźć uznanie nawet w oczach malkontentów.
Najnowszym dziełem Arash Cars jest model AF10. Do napędu sportowego auta użyto 7,0-litrowego silnika V8, który został opracowany przez inżynierów z General Motors. Potężny motor dysponuje mocą 550 KM i maksymalnym momentem obrotowym rzędu 644 Nm, który dostępny jest przy 4800 obr./min. Za przeniesienie na koła wyprodukowanej przez silnik mocy, odpowiada 6-stopniowa skrzynia biegów firmy Graziano.
Aby zredukować wagę samochodu, specjaliści z Arash Cars zdecydowali się na zastosowanie lekkich materiałów takich jak karbon i aluminium. Cała konstrukcja samochodu została wzmocniona profesjonalna klatką bezpieczeństwa, która w razie wypadku ma chronić pasażerów superauta.
 Mierzący 4,663 m długości, 2,05 szerokości i 1,145 m wysokości Arash AF10 może rozpędzić się do maksymalnej prędkości 330 km/h, przy czym pierwsza „setka” pojawia się na liczniku po 3,4 s po starcie.
W przyszłości producent planuje budowę podrasowanego modelu AF10-S, który będzie dysponował mocą 850 KM. Według nieoficjalnych informacji Arash Cars rozważa także rozpoczęcie prac nad 1200-konną wersją auta, które miałoby kosztować ok. 1,6 mln euro.
(moto.onet.pl)
|
|
czwartek, 19 sierpnia 2010 13:36 |
 Stig – legendarny kierowca testowy kultowej serii programów Top Gear chciałby ujawnić swoją tożsamość, jednak nie jest to takie proste, jakby się mogło wydawać.
Doskonale znana postać kierowcy w białym kombinezonie i kasku przez lata stała się ulubieńcem widzów programu motoryzacyjnego "Top Gear" na całym świecie. Kultowy Stig na stałe wpisał się do kanonu bohaterów, których wizerunki są umieszczane na gadżetach tj. kubki czy koszulki.
Teraz kierowca postanowił skorzystać z popularności i opisać swoje dotychczasowe przygody w autobiografii, jednak na drodze do realizacji jego planów stanęła telewizja BBC.
Prawnicy brytyjskiej telewizji nie zgadzają się na ujawnienie tożsamości Stiga, gdyż naraziłoby to BBC na spadek oglądalności. Program motoryzacyjny z udziałem tajemniczego kierowcy przyciąga widzów przed ekrany telewizorów jak magnes, a według różnych źródeł sama postać Stiga cieszy się większą popularnością niż głównych prowadzących. |
|
czwartek, 19 sierpnia 2010 10:12 |
 W Polsce powraca pomysł obciążenia nowych i sprowadzanych z zagranicy używanych samochodów podatkiem ekologicznym - pisze Adam Woźniak w "Rzeczpospolitej".
Ministerstwo Gospodarki potwierdza, że po wakacjach zbierze się w tej sprawie specjalny zespół.
Podatek ekologiczny miałby zastąpić akcyzę. Obecne rozwiązanie sprawia, że prywatni importerzy mocno zaniżają wartość sprowadzanego pojazdu. W rezultacie budżet państwa traci. Przedstawiciele branży motoryzacyjnej zarzucają także obecnemu systemowi opodatkowania, że nie przyczynia się do odbudowy parku samochodowego.
Roczne wpływy do budżetu państwa na poziomie blisko 1,5 mld zł. Według raportu specjalistów, przy średniej stawce ekopodatku wynoszącej ok. 200 zł od auta, podatek ekologiczny mógłby je co najmniej podwoić.
Latem 2009 roku podatek ekologiczny funkcjonował już w 17 krajach Unii Europejskiej.
|
|
czwartek, 19 sierpnia 2010 09:59 |
 Marubeni Motors Poland, jako dystrybutor samochodów Tata informuje, że na kilka tygodni przed premierą nowego modelu Indica Vista sieć dealerska indyjskiej marki powiększyła się o dwa kolejne obiekty.
Nowe punkty dealerskie to legnicki Automercus i zabrzański Auto Bednarczyk. Na chwie obecną sieć salonów oferujących pojazdy marki Tata liczy 28 punktów. Co więcej, w najbliższych tygodniach spodziewane jest otwarcie czterech kolejnych.
Rozwój sieci dealerskiej jest niezwykle ważnym elementem strategii rozwoju oraz polityki sprzedażowej prowadzonej przez Marubeni Motors Poland. Planowana wielkość sieci na koniec roku to 40 autoryzowanych punktów dealerskich.
Tata Indica Vista zadebiutuje w polskich salonach we wrześniu. Wiele elemnetów nowego samochodu, w tym także jednostki napędowe, powstały we współpracy z marka Fiat, dlatego w ofercie silnikowej nowego auta znajdze się m. in. benzynowy motor 1,4 o mocy 75 KM oraz także 75-konny, 1,3-litrowy diesel Quadrajet.
(źródło: moto.onet.pl) |
|
środa, 18 sierpnia 2010 10:29 |
|
16-letni Polak odniósł w miniony weekend na angielskim torze Brands Hatch swoje trzecie zwycięstwo w tym sezonie i pozostał liderem punktacji przed końcową rundą mistrzostw Formuły Autosport Young Guns za dwa tygodnie.
Patryk Szczerbiński powrócił ze swoim zespołem Falcon Motorsport na tor Brands Hatch, gdzie dwa tygodnie temu był najlepszym kierowcą podczas testów. Dotychczasowy lider punktacji serii „młodych strzelb”, Autosport Young Guns, popisał się najlepszym wynikiem na suchym torze w piątkowych treningach.
W sobotę podczas sesji kwalifikacyjnej zawodników zaskoczył nagły deszcz. Nie spodziewając się opadów, młody koszalinianin pojawił się na krótszej pętli toru Brands Hatch, zwanej Indy, jako czwarty. W kluczowym momencie kwalifikacji, gdy zaczął wykręcać coraz lepsze czasy, tor stał się mokry i Polak musiał zadowolić się drugim polem startowym do obu wyścigów. Podwójne pole position wywalczył natomiast najgroźniejszy konkurent Patryka w walce o tytuł mistrza, Max Cornelius.
Pierwszy z zaplanowanych dwóch wyścigów rozegrano w niedzielne południe. Na suchym torze Patryk Szczerbiński po starcie utrzymał drugą pozycję, lecz na trzecim okrążeniu wyprzedził go startujący także w Formule Renault 2.0 Jake Rattenbury. Nasz 16-latek próbował odebrać mu tę lokatę, ale miał duże problemy z nadsterownością swojego bolidu, co zmusiło go do zmiany stylu jazdy. W siódmym okrążeniu Patryk w końcu wyprzedził Rattenbury’ego na prostej przed wejściem w pierwszy zakręt i rozpoczął pogoń za Maxem Corneliusem. Niestety źle prowadzący się pojazd uniemożliwił Polakowi atak i na mecie stracił do Corneliusa nieco ponad 5 sekund. |
|
wtorek, 17 sierpnia 2010 14:31 |
|
Szybkie, ekonomiczne i bezpieczne – tak można w skrócie opisać auta, które polscy policjanci otrzymają w ramach programu modernizacji parku maszyn.
Firma Renault rozpoczęła właśnie dostawę 110 egzemplarzy Renault Megane. Samochody trafiają do służby dzięki programowi modernizacji policji w latach 2007–2011. Umowa z Renault Polska Sp. z.o.o jest warta 6 mln 239 tys. złotych.
Środki na jej realizację pochodzą z budżetów Komendy Głównej Policji i komend wojewódzkich wspieranych przez samorządy w ramach tzw. sponsoringu. Pierwsze egzemplarze już trafiły do Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.
(źródło: moto.onet.pl) |
|
|
poniedziałek, 16 sierpnia 2010 09:16 |
 Brytyjczycy prowadzą wojnę o fotoradary. Poprzedni rząd wspierał ich montowanie. Obecny mniej przychylnie patrzy na urządzenia automatycznie mierzące prędkość.
Brytyjski rząd ograniczył budżety na utrzymanie sieci fotoradarów i zakup kolejnych urządzeń, by skłonić gminy do kontrolowania sytuacji na drogach także przy pomocy innych metod. Decyzja spowodowała wyłączenie części urządzeń do automatycznego pomiaru prędkości. Zwolennicy wyłączenia fotoradrów przekonywali, że nie wpłynie to na poziom bezpieczeństwa.
Rzeczywistość wygląda inaczej. Po drodze A44 Woodstock Road kierowcy pędzą z prędkością znacznie wyższą od dopuszczalnej jazdy – informuje Mark Hughes z serwisu independent.co.uk. Wcześniej do naciskania gazu zniechęcały ich nie tylko mandaty, ale również punkty karne i związana z nimi wizja utraty prawa. Liczba osób przekraczających dozwoloną prędkość znacznie wzrosła, gdy kilka dni temu władze hrabstwa Oxfordshire ogłosiły, że wyłączają wszystkie fotoradary.
W dwóch fotoradach pozostawiono jednak kliszę na pięciodniowy okres próbny – informuje serwis independent.co.uk. Kierowcy nieświadomie przejeżdżali z nadmierną prędkością koło aktywnych urządzeń. Nie muszą obawiać się kary, jednak eksperyment dowiódł, że fotoradary wymuszały stosowanie się do ograniczeń prędkości.
Na Woodstock Road, gdzie obowiązuje limit 30 mil/h (48 km/h) 110 kierowców jechało powyżej 35 mil/h (58 km/h). Oznacza to, że wiadomość o wyłączeniu fotoradarów tylko na jednym odcinku drogi zwiększyła liczbę wykroczeń o 18 proc. Z brytyjskich analiz wynika, że zamontowanie fotoradaru przynosi 42-procentowy spadek tragicznych wypadków w danym punkcie trasy.
Powodem do dyskusji społecznej na temat słuszności rozbudowy sieci fotoradarów, był jej szczególnie intensywny rozwój w ostatnich latach. Osiągnięto poziom sześciu tysięcy aktywnych fotoradarów, co oznacza, że w Wielkiej Brytanii jest ich 24 razy więcej niż w Polsce.
(onet.pl / scigacz.pl) |
|
poniedziałek, 16 sierpnia 2010 09:04 |
 Działają niezwykle szybko, mają kompaktowe rozmiary i nie zwiększają zużycia paliwa. Nie powinno więc dziwić, że dwusprzęgłowe skrzynie biegów coraz częściej trafiają do samochodów. Wkrótce można spodziewać się ich ekspansji w świecie motocykli.
Pierwsza na świecie dwusprzęgłowa skrzynia biegów do motocykli została opracowana przez Hondę. Konstrukcja zadebiutowała w sportowo-turystycznym modelu VFR1200F.
Przekładnia może pracować całkowicie automatycznie. Wówczas kierowca może wybierać między sportowym trybem "S" oraz gwarantującą niskie spalanie funkcją "D". W razie potrzeby zmianą przełożeń można sterować manualnie przy pomocy przycisków na kierownicy. Biegi są załączane szybko i bez szarpnięć, co podnosi komfort jazdy.
 Zastosowanie dwusprzęgłowej przekładni w motocyklu było problematyczne. Konstruktorzy musieli uwzględnić wpływ przechyłów pojazdu, a także zadbać o optymalną pozycję nóg kierowcy, które znajdują się tuż przy obudowie przekładni.
Konstruktorom udało się zmieścić nową skrzynię w podwoziu motocykla minimalizując jej długość, co osiągnięto poprzez maksymalne skrócenie długości wałków przekładni
.Wewnętrzny wałek obsługuje biegi nieparzyste (1, 3, 5), natomiast wewnętrzny – parzyste (2, 4, 6). Konstrukcja z dwoma współosiowymi sprzęgłami umieszczonymi w osi wałków skrzyni biegów, wraz z siłownikami hydraulicznymi sterującymi sprzęgłami stała się przedmiotem wniosku patentowego.
(moto.onet.pl)
|
|
piątek, 13 sierpnia 2010 09:30 |
|
Warszawska „samochodówka” i kryminalni z Pruszkowa odzyskali koło Piaseczna pod Warszawą pięć luksusowych aut: dwa BMW X5, BMW X6, Aston Martina oraz Hondę Civic, o łącznej wartości 1,5mln złotych.
Auta, które trafiały do rozbitej „dziupli samochodowej” kradzione były w Niemczech, następnie zmieniano im numery identyfikacyjne oraz przygotowywano dokumenty rejestracyjne, po czym sprzedawano przez Internet. 29- letni właściciel posesji, Michał B. został aresztowany na trzy miesiące. Wszystko zaczęło się od informacji od policji niemieckiej. Funkcjonariusze warszawskiej „samochodówki” dowiedzieli się, ze skradzione kilka dni wcześniej bmw X5, najprawdopodobniej znajduje się w okolicach Warszawy. Natychmiast rozpoczęto ustalanie miejsca ukrycia auta. W ten sposób natrafiono na posesję w powiecie piaseczyńskim.
Wieczorem przygotowano zasadzkę. Policjanci z wydziału dw. z przestępczością samochodową KSP i kryminalni z Pruszkowa postanowili wkroczyć na posesję. W jednej z hal garażowych znaleziono skradziony samochód oraz 4 inne auta (BMW X5 i X6, Aston Martin oraz Hondę Civic). Po sprawdzeniu wyszło na jaw, że wszystkie pojazdy skradziono w Niemczech. Zatrzymano właściciela „dziupli” – 29-letniego Michała B. Wszystko wskazuje na to, że skradzione auta oczekiwały na zmianę numerów identyfikacyjnych oraz fałszywe dokumenty rejestracyjne. Następnie samochody te miały zostać sprzedane za pośrednictwem Internetu. Tak miały być zalegalizowane.
Stołeczni policjanci szacują, że przez „dziuplę” mogło przejść kilkadziesiąt skradzionych pojazdów. Były to najczęściej drogie, luksusowe modele BMW, Hondy, Aston Martin czy Porsche, skradzione za zachodnią granicą. Wartość odzyskanych aut szacuje się na ok 1,5 mln złotych. W trakcie przeszukania posesji odnaleziono różnego rodzaju dokumenty oraz narzędzie służące do legalizacji pojazdów. Zatrzymanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura Rejonowa w Piasecznie na wniosek Policji przedstawiła 29-latkowi zarzut ukrywania luksusowych samochodów pochodzących z przestępstwa i wystąpiła do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Sad Rejonowy w Piasecznie zastosował wobec Michała B. 3-miesięczny areszt. Sprawa ma charakter rozwojowy, planowane są kolejne zatrzymania i zabezpieczenia luksusowych aut.
(źródło: moto.onet.pl) |
|
czwartek, 12 sierpnia 2010 14:27 |
|
Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje projekt ustawy przewidujący zniesienie możliwości redukcji części punktów karnych.
Dotychczas kierowca, którego konto punktowe wzbogaciło się o nowe punkty karne, mógł raz na pół roku zgłosić się do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w celu odbycia kursu, którego zaliczenie zmniejszało ilość punktów karnych o sześć. W myśl przepisów projektowanych przez urzędników Ministerstwa Infrastruktury taka możliwość redukcji punktów zostanie zlikwidowana.
Zmiana dotyczy również sytuacji kierowcy, który uzbiera "pełną pulę" - 24 punkty karne. Obecnie uprawnienia do kierowania pojazdem są takiemu kierowcy cofane, aż do zdania egzaminu państwowego. Nowe przepisy przewidują, iż kierowca, na którego koncie znajdą się 24 punkty karne, skierowany zostanie na kurs, którego ukończenie spowoduje wyzerowanie konta punktowego kierowcy. Jednak takie rozwiązanie możliwe jest tylko raz na pięć lat. Kierowca, który po wyzerowaniu stanu konta punktowego zapełni je w ciągu jednego roku z kolejnych pięciu lat, zostanie pozbawiony prawa jazdy ze skutkiem takim, jakby nigdy go nie posiadał i to we wszystkich kategoriach pojazdów, na których prowadzenie kierujący posiadał uprawnienia. Konieczne będzie zatem odbycie kursu i zdanie egzaminów, zmieni się również data nabycia uprawnień do kierowania określonymi typami pojazdów. Jak zwykle w przypadku zmian dotykających tak wiele osób zdania co do skuteczności i celowości nowych przepisów są podzielone.
(źródło: moto.onet.pl) |
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 2 z 69 |